poniedziałek, 8 lipca 2013

Kolczyki

Mam dużo zapasów różnych materiałów: nie tylko farb, pędzli, pasteli, ale też ...  kolczyków z surowego drewna. Wyciągnęłam pudełko, przetarłam z wierzchu kurz i ... otworzyłam "skarbiec"! 
Ileż tam kształtów! Śmieszne koniki, koty, żaby, kwadraciki i kółka w różnych rozmiarach... i już mam sto pomysłów naraz, jak pomalować żaby, a jak koty! Taka pomysłowość dobra nie jest, jeżeli człowiekowi brak zdecydowania :)
Powyżej przedstawiam moje pierwsze podejście!
Proszę o komentarze :)

3 komentarze:

  1. Kolczyki przepiękne! Te koty mnie zainteresowały :). We wrześniu wbijam do b. na podziwianie dzieł :).
    Buzia!
    I.

    OdpowiedzUsuń
  2. :) Mam nadzieję, że nie tylko po to wbijać się będziesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wbijać się będę jeszcze na ploty, ploty, ploty dla równowagi psychicznej :).

    OdpowiedzUsuń