poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Generator zysków

Ufff, wczoraj cały wieczór  techniczna "obróbka" zgłoszenia na konkurs. Drukowałam papierki, nagrywałam fotki na CD - określone wielkości: duża i mała wglądówka (krótszy bok 500 pikseli), wypełniałam kartę zgłoszenia, metryczki na odbitki. Potem to wszystko do koperty - dobrze usztywnione, żeby się nie zniszczyło podczas transportu... na konkurs fotografii przemysłowej! :)
Poszło. Zaznaczyłam ten fakt w kalendarzu i zajmuję się kolejnymi sprawami.



Oto próbka przeszyć dekorujących moją sukienkę typu worek. Miały być kolorowe, jednak zdecydowałam się na granatowe linie, bez mieszanki kolorystycznej. Ciekawe... jak to wyjdzie.
Czy nie zdziwił Was, a może zaintrygował tytuł tego posta? Generator zysków. Jak się ma do treści?
To tytuł jednej z prac fotograficznych wysłanych właśnie dziś około godziny dziewiątej we wspomnianej usztywnionej kopercie...
Daje do myślenia, co ?

2 komentarze: