poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Na ludowo

W trójkę - mąż, jego siostra - siostra Justyna i ja -  wybraliśmy się do Bobolic. Tam, gdzie zamek odbudowany z ruin...
Po drodze jednak zachwyciło nas coś... obiekt, a raczej OBIEKTY!
Skręcaliśmy właśnie i .... mignęły nam przed oczami barwy kontrastowe, trochę czerwieni: kwiat w klapie marynarki, buciki i chusta... Natychmiast zatrzymaliśmy się na pobliskim parkingu, złapaliśmy w garść nasze aparaty (żeby OBIEKTY wpadły w oko obiektywom) i dawaj..... z radością i pośród śmiechów... fotografować się z Dziadkami :)




Nazwałyśmy fotkę "Odwiedziny u Dziadków". Wnuczki przyjechały z dużych miast: Warszawa i Kraków.
Obok był paw - również wykonany na bazie słomy.
Panowie zgromadzeni przed pobliskim sklepem przyglądali się naszym wyczynom z sympatią i zapowiedzieli, że jest jeszcze jedna niespodzianka tego typu. Za zakrętem!





Pełni emocji, zupełnie jak przy otwieraniu prezentu - pojechaliśmy dalej - wytężając wzrok. No, bez przesady z tym "wytężaniem". Nie trzeba było! "Obiekty nr 2 i 3" same rzucały się w oczy! Choćby z powodu swoich rozmiarów!!!


Dziada i Baby nie może brakować! Witają pięknie przejeżdżających wywołując uśmiech na twarzach. Ot, promocja imprezy lokalnej - Dożynki już za tydzień! (Dowiedziałam się od panów przed sklepem).
Byliśmy pełni podziwu dla lokalnej społeczności, że:
- mają poczucie humoru,
- poświęcili swój czas i materiały, żeby stworzyć "obiekty",
- świetnie współpracują ze sobą,
- po prostu im się chciało!
Mam zamiar napisać do lokalnego urzędu maila z gratulacjami!

4 komentarze:

  1. A u mnie w domu tylko Dziada z Babą brakuje. Już teraz wiem gdzie ich szukać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Milo was zobaczyc w takich nastrojach jak za dawnych czasow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jesteśmy w tym zestawie to dobry nastrój nas nie opuszcza :D

      Usuń
  3. No to super, Dziad z Babą znajdują się w miejscowości Niegowa :)

    OdpowiedzUsuń