poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Radziejowice

Kiedy Beata zaproponowała wizytę w Radziejowicach, nie zastanawiałam się w ogóle!
Tak! Nie byłam tam! A kocham zwiedzać nieznane miejsca, popatrzeć, pooddychać innym powietrzem, chłonąć atmosferę, pobyć po prostu!

Tam jest pięknie!
Na dużej przestrzeni stare drzewa, pałac, zameczek, rzeźby, ścieżki spacerowe.  Pałac ma bogatą historię, a lista osób tutaj przebywających w gościnie jest długa: Juliusz Kossak, Henryk Sienkiewicz, Lucjan Rydel, Jarosław Iwaszkiewicz i mieszkający w dworku w pobliskiej Kuklówce - Józef Chełmoński.
Miałyśmy okazję obejrzeć obrazy Chełmońskiego, które zdobią wnętrza pałacu.
Piękne! Krzyż przydrożny podczas śnieżycy, zabawa wiejska przed karczmą, ale czasem zwykły polny pejzaż - równina bezkresna, a jakże ujmująca!!! Po takiej dawce oglądania dzieł - zawsze mam dużą ochotę malować! Zawsze to na mnie działa motywująco!
Oczywiście oprócz obrazów mogłyśmy podziwiać meble zdobione techniką intarsji (z różnych gatunków drewna tworzy się dekorację np. roślinną), tapety na ścianach i identyczne zasłony w oknach, dekoracyjne lustra i ceramikę. Jak dla mnie ta ostatnia mocno przesłodzona.... Brrr!
Byłam pod wrażeniem miejsca. Z dolnej części zameczku dochodziły jakieś śpiewy operowe - bo tutaj odbywają się też kursy mistrzowskie! Wokalne, pianistyczne. Również koncerty!

Ale najbardziej mnie ujęło, że jest to Dom Pracy Twórczej.... Jakże by się chciało zaszyć tutaj i po prostu ... porozmyślać, pobyć, ale przede wszystkim .... popracować!!!

2 komentarze:

  1. Fajnie byłoby gdzieś się zaszyć, szczególnie od września do czerwca. Czy w tym Domu Pracy Twórczej można tworzyć w spokoju i ciszy? Na stronie internetowej czytamy: Dom Pracy Twórczej w Radziejowicach organizuje również bankiety i imprezy plenerowe z możliwością uruchomienia barku, koncerty muzyki klasycznej lub popularnej i inne atrakcje - więc z twórczą atmosferą może być różnie:) ale trochę rozrywki nie zawadzi

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, tak.... W Radziejowicach atrakcje podzielone są na dwie części. Droga, przy której parkujesz samochód ma dwie bramy pałacowe. W jedną wchodzisz i masz: pałac, zameczek, staw itp. Jeśli wybierzesz drugą (po przeciwnej stronie) to masz: stary drewniany dwór, kawiarenkę, rzeźby w terenie, mały staw....
    Zatem można się gdzieś zaszyć :) Jak nie tu, to tam ....
    Jednak masz rację, Dżołano! Przecież różni artyści mają różne pomysły na wenę, co by ich nie opuszczała i niekoniecznie jest to kontemplowanie przestrzeni, może to być też..... wspomagacz alkoholowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Aaaaaaaaaaaaaaaaa! :)

    OdpowiedzUsuń