wtorek, 19 listopada 2013

Ja, drzewo

Las od zawsze mnie inspirował! Kocham pejzaż ponad wszystko! Szeroko pojmowany i w różnoraki sposób przedstawiany. Lubię realistyczne ujęcia wygładzone delikatnie, ale i te mocne, szpachlą pociągnięte konkretnie i szybko. Wszelkie deformacje oraz geometryzacje tego tematu bardzo mi odpowiadają.
Kocham drzewa, a więc i las!


Najlepszy to czas w lesie, kiedy ściółka w kolorze miedzianym, drzewa w szlachetnych szarościach i tylko w kilku miejscach żółty liść. Nie lubię tej obfitości żółtych i czerwonych liści w czasie wczesnej jesieni. Dla mnie jest zbyt kolorowo, tak "bazarowo"! Wesoło, gwarnie i tłumnie! Taki "pozorny" optymizm!
Kiedy mam skłaniać się ku refleksji wybieram pejzaże szaro-brązowe z odrobiną słonecznej żółci, zrudziałego różu... I już wyobrażam sobie, jak tylko dotykam pędzlem "tu i ówdzie", aby oddać atmosferę przyprawioną wesołym kolorem! Ten obraz z mojego spaceru leśnego - powstanie na pewno! Już jest zaplanowany! Widzę go oczyma mojej wyobraźni, czuję go!



A las zaskakuje wciąż. O każdej porze mnie wzrusza, zachwyca! Daje odpocząć i zaraża optymizmem, nawet jeśli już nie ma kolorowych drzew! Taka zieleń! Aksamitna w dotyku! Cud natury!



Bo kocham drzewa, a więc las. 
Wiele w moich dawnych wierszach drzew i liści. I sama czuję się jak drzewo...



6 komentarzy:

  1. Aluś, powiedz Krzyśkowi, że najpiękniejsze lasy są na Bielanach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekazałam! :) Wie, o co chodzi :) Teraz tylko czekać... ;D

      Usuń
  2. "O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa,

    W brązie zachodu kute wieczornym promieniem,

    Nad wodą, co się pawich barw blaskiem rozlewa,

    Pogłębiona odbitych konarów sklepieniem....."
    Leopold Staff

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie wpisałaś się w klimat, Dżołano! :) Thank you :D

      Usuń
  3. Las jest magiczny. I zawsze był. Tak dawno nie byłam w prawdziwym lesie. Czekam na Twój las!

    Zaba

    OdpowiedzUsuń