środa, 30 lipca 2014

Fotokolekcja

Czy zbieracie coś? Tworzycie kolekcje? A potem z dumą je prezentujecie innym?
Podczas wakacyjnych podróży trafiłam do wyjątkowego zakładu fotograficznego. Było to w Zamościu, w podcieniach rynku. To tam właśnie ogarnął mnie zachwyt i euforia! 

Od podłogi do sufitu zebrane w setkach
patrzały się na mnie, 
obserwowały mnie 
i gapiły się
nie do końca 
obiektywnie 
obiektywy
aparatów
fotograficznych!



To prywatna kolekcja Adama Gąsianowskiego, który oprócz aparatów zbiera też stare zdjęcia! Do niego właśnie zgłosili się mieszkańcy pewnej miejscowości, kiedy podczas remontu pod podłogą jednego z mieszkań znaleźli ponad tysiąc szklanych negatywów! Kolekcjoner je odrestaurował, oczyścił, co zajęło mu dwa lata! Owocem tych prac jest książka - album ze starymi zdjęciami.
Zakład fotograficzny zachwycił mnie też atmosferą. Do pana Adama wpadają ludzie na pogaduszki, ot, tak posiedzieć chwilę. Sama, kupując pocztówki (przedruk starych!) zagadałam się nieźle.... o fotografii rzecz jasna!

Jeszcze o kolekcji:
Czar dawnych zdjęć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz