sobota, 30 sierpnia 2014

Biennale Tkaniny

22 sierpnia 2014 roku odbył się wernisaż połączony z ceremonią wręczenia nagród 8 Międzynarodowego Biennale Tkaniny Lnianej "Z krosna do Krosna" w Galerii BWA w Krośnie. Na biennale swoje prace nadesłało 84 artystów z 9 krajów.
Nie byłam na wernisażu (choć otrzymałam zaproszenie), ale z zapałem przeglądałam strony internetowe, w poszukiwaniu zdjęć, relacji i wrażeń z tego ważnego wydarzenia, w którym brały udział również moje prace uszyte z farbowanego lnu.

"Welon Matki Natury" 

 "Przepływ myśli"

Z przyjemnym uczuciem dopisałam udział w wystawie do moich osiągnięć.
Główną nagrodę zdobyła Barbara Nachajska-Brożek za pracę pt. "Majdan". Poza tą nagrodą Jury przyznało jeszcze 3 inne - równorzędne i 6 wyróżnień. Wspaniale! Czekam teraz na opasły katalog pełen inspiracji i niespodzianek lnianych.
Kto chce obejrzeć nagrodzone prace i poczytać o tym wydarzeniu - podaję link:
http://www.muzeumrzemiosla.pl/index.php?page=artykuly&id=238

wtorek, 26 sierpnia 2014

Gorąco!!!

Tak, było gorąco i nie na dworze, tylko u mnie!!!
Sierpień jest wspaniałym miesiącem, dużo dobrych konkursów artystycznych ma miejsce właśnie teraz! Ale sierpień się kończy, a wraz z nim upływają terminy składania prac - stąd ten GORRRĄC!!!
Atmosfera przypomniała mi studia!
Dużo roboty, mało czasu, wszystko naraz!
"Jechałam" na dwa komputery - na jednym renderował się film, na drugim drukowałam komiks o żabie, a potem tworzyłam grafiki do piosenek Jeremiego Przybory! Międzyczasie robiłam jeszcze kadry pastelami do drugiego filmu! A wiadomo, aby ożywić rysunek to ... trzeba zrobić ich naprawdę dużo! 
Wypełniałam też karty zgłoszenia, drukowałam karteczki z podpisami na plansze komiksu i na grafiki komputerowe!!! O matko!!!!!! Potem pakowanie! Nie jest prosto porządnie spakować grafiki o wymiarach prawie 50x70! I podróż na pocztę, w niedzielę! Tak, jest tu taka poczta czynna zawsze! W towarzystwie łatwiej mi było donieść wszystkie przesyłki! I deszcz padał!
O pastelowym filmie nie wspomnę, planowałam go skończyć o godz. 15, potem o 18 jeszcze nie skończyłam, wyrobiłam się około 21.... Taka sytuacja!
Moje prace dotarły na: 
-  25. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi - konkurs na krótką formę komiksową;
- Ogólnopolski Konkurs Plastyczny na ilustrację do tekstu piosenki Jeremiego Przybory - Kutno;
- Festiwal Screen & Sound Fest. - Let's See The Music - międzynarodowy projekt o charakterze otwartego konkursu na wizualizację filmową utworów muzycznych.(to tutaj złożyłam dwa filmy, jeden z "nóżkami", a drugi rysowany pastelami).

piątek, 22 sierpnia 2014

Nieborów

To wczoraj!
Nieborów przedstawił mi się jako przepiękne miejsce! Cieszę się, że Beata (którą pozdrawiam tutaj!) wpadła na ten pomysł!
Architektura pałacu - pełna niespodzianek - wnętrza urządzone w różnych stylach, niektóre trafiające do mnie, inne... jak na mój gust przeładowane! Ale... każde ciekawe!!!
Globusy o ponad metrowej średnicy zachwyciły mnie na długo!
Dużo zdjęć robiłam w lustrach! Lubię takie niedopowiedzenie, szkic, przenikanie! Wczoraj przed południem było dosyć pochmurno, z tego powodu zostały zapalone lampki. Nastrój romantyczny, malowniczy, melancholijny, poetycki!
Jeden dzień, a wrażeń tyle... że trudno mi je tutaj wszystkie upchnąć od razu. Będę wspominać i zestawiać impresje!Przecież byłyśmy również w Arkadii! Pejzaże takie wspaniałe, że .... malować się chce!!!! Teraz! I czytać o tym miejscu, ludziach....
Kocham nowe miejsca! Czuję prawdziwą radość ze zwiedzania! Chłonę całą sobą!!!

środa, 20 sierpnia 2014

20 lat temu w Zamościu

Podczas wakacyjnych wojaży zwiedziliśmy miasto Zamość. O tym już tu wspominałam.
Weszliśmy na ratuszowe schody, zrobiliśmy zdjęcia kamieniczek i rynku, potem podobnymi schodami - odbicie lustrzane tamtych - zeszliśmy w dół i ... poszliśmy wprost do punktu informacyjnego. Nie lubię tych miejsc. Przeraża mnie cisza, brak klientów, a więc i swobody wypowiedzi!
Zajęliśmy się wybieraniem pamiątkowej pocztówki. Zawsze kupujemy jedną lub dwie. Tutaj wybór był duży! Ale trudno trafić w mój gust. Nie przepadam za cukierkowymi kolorami. Wolę takie przymglone zrobione o poranku albo wieczorem, ujęcia proste bez nadmiaru szczegółów. A nawet sam szczegół! Trudno to wytłumaczyć. Oprócz zwykłej, lecz ładnej pocztówki zainteresowała nas jeszcze jedna! Ciekawa graficznie! Spójrzcie!
Okazało się, że pocztówka ilustruje happening, który przeprowadzony był dokładnie 20 lat temu, w 1994 roku przez Pawła Dudzińskiego i Teatr Performer. Wtedy to powstał największy obraz świata pt. "Amritha", a miał 17 830 metrów kw. powierzchni! Nic zatem dziwnego, że dwa lata później dzieło to zostało wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa w dziedzinie "Sztuki plastyczne"! Obraz malowało 10 osób, a zużyte farby ważyły 2 tony!!! 
Podoba mi się!


czwartek, 14 sierpnia 2014

Akcesoria

Jak już zdążyliście się zorientować, oprócz sztuk wszelakich interesuje mnie również .... szycie! Tkaniny kocham! Za różnorodność w deseniach, składzie tkaniny, możliwościach jakie dają! Szycie drobiazgów typu brosza daje dużą radość, ale przecież można też spreparować zasłony i poduszki, albo oryginalną sukienkę, można też... zająć się artystyczną tkaniną!
Od dwóch lat jestem szczęśliwą posiadaczką maszyny do szycia Elna 620 eXperience. Przy zakupie zdecydowałam się na nią właśnie, bo miała moje wymarzone ściegi ozdobne! Hasło jakim producent zachęca do zakupu tego modelu to: "Pochwal się swoim artystycznym talentem!"
:)
Dwa dni temu przyszła do mnie mała zgrabna paczuszka, a w niej nowe stopki do mojej maszyny!


Pierwsza od lewej, to ta wymarzona, oczekiwana! To stopka do cerowania, haftowania, a mówi się o niej, że daje możliwość "malowania igłą"! Nie ma lepszego zestawu słów, jak dla mnie - "malowanie" - a więc to co kocham i "igła" - związana z szyciem! Super!
Druga pomoże mi wszyć równo lamówkę z wypustką. Ostatnio taką szyłam i było ciężko... teraz mam stopkę, z rowkami, w których właśnie będzie siedziała moja wypustka! Zero zbaczania z toru!
Trzecia przecudnej urody "nóżka" to stopka, która marszczy mniej lub bardziej cienkie tkaniny! Zależne to jest od długości ściegu jaki się wybierze. Próbowałam! Zdolna jest!
Powyżej pisak samoznikający! Są takie! Bardzo przydatne, rysujesz linie pomocnicze, a po kilku godzinach linie znikają!
Z urlopu przywiozłam też nici.... Kupuję je jak farby! I uśmiecham się, kiedy pani w pasmanterii pyta mnie - co będę szyła, do czego te nici! Kobieto! Jeszcze nie wiem!!! Tak kupuję....


Kto zgadnie, ile szpulek nici mam w kolekcji po tym zakupie?

wtorek, 12 sierpnia 2014

Montaż


Od kilku dni z przerwami na złapanie oddechu i dystansu do pracy - montuję film konkursowy. Wymagania stawiane filmom są wysokie, dlatego musiałam sięgnąć po profesjonalne narzędzie z rodziny Adobe. Ma to swoje plusy!
Poprzeczka stawiana wyżej owocuje poznaniem nowego programu - oczywiście nie po godzinie pracy, ale po kilkunastu już tak. Zachęca również do działania dalej w tym kierunku!
To lubię w konkursach! 
Termin - bo motywuje do działania i "sprężania się" w czasie!
Wymagania techniczne - bo trzeba coś doczytać, nauczyć się, przejść przez trudności.
Temat - jeśli jest, to też inspiracja!
Ludzie - bo fajnie jest poznać i zarazić się od innych twórczą pasją, działaniami, pomysłami!
Powyżej możecie zobaczyć wycinek mojej pracy - obraz z rowerem, to fragment filmu - bazy, z którego wzięłam wycinek. Obraz z (moimi) nogami w sepii, to już kawałek całości pracy konkursowej. Na dole maleńkie obrazeczki, jeden obok drugiego - dłuższe i krótsze, to właśnie sceny mojego filmu. Pod nimi ścieżka dźwiękowa (w kolorach jasnozielonych)! 
Jeszcze nie skończyłam...


czwartek, 7 sierpnia 2014

Nóżki


Inspiracją może być wszystko!
To jest wspaniałe, bo daje dużo możliwości!
To jest straszne, bo trzeba umiejętnie wybierać z tego zbioru, który śmiało możemy nazwać sklepem z 1001 drobiazgów!
Oto nóżki, zwyczajne ludzkie nóżki na szarej asfaltowej ulicy. 
Czy one nie są jakoś dziwnie odwrócone?
Nie!
To moje nóżki, z perspektywy z jakiej je widzę codziennie!
Takich ujęć mam kilkadziesiąt!
Również filmowych! Te ostatnie zwiększyłam w ostatnich dniach o kolejne! 
Nóżki idące szybko, nóżki leniwe, nóżki biegnące lub błądzące!
Nóżki w dżinsach, w zwiewnych spódnicach, w kwiaciastych spodniach!
Nóżki w metrze, w tramwaju, na ruchomych schodach, na chodniku i trawniku.
Ot, taka inspiracja...
Zbliża się konkurs filmowy WIELKIMI KROKAMI!

           

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Temat dla impresjonisty

 Podczas spaceru w lesie poczułam, nie tylko zobaczyłam - świat okiem impresjonisty! 

To impresjonizm zachwycał się chwilą ulotną, plamami światła i barwami, które mieszały się dopiero w oku odbiorcy!
Jak to wytłumaczyć?
Z jakich podstawowych barw składa się kolor zielony?
Z niebieskiego i żółtego. 
Impresjonista zamiast pomieszać błękit nieba i żółcień słońca na palecie, kładł wprost na płótnie te dwa kolory - oddzielnie, w postaci małych plamek sąsiadujących ze sobą. W ten sposób oglądający obraz z pewnej odległości widział barwę zieloną! W oku oglądającego niebieskie i żółte plamki mieszały się ze sobą i dawały efekt zieleni!
Ja też lubię ulotność chwili, to rozedrganie barw, rozmycie i ostre światło, prawie białe!
 

Jak nie kochać impresjonistów?