poniedziałek, 27 października 2014

Widok z wieży

Podczas słonecznego dnia z początkiem października wybraliśmy się na wieżę widokową, która znajduje się przy Kościele św. Anny. To dzwonnica wzniesiona w XVI w. 
Zawsze z zazdrością spoglądałam do góry, na taras widokowy, gdzie maleńkie sylwetki ludzi cieszyły się niezapomnianym (zapewne) widokiem.... Ja też zapragnęłam wspiąć się na wieżę i zobaczyć to - co mi wieża chce pokazać!
Z radością udałam się w jej stronę! (To ta pierwsza od lewej, widoczna od pasa w dół)
Widok mnie zachwycił! Poczułam przestrzeń, a zatem radość! Uwielbiam przestrzeń czy to pośród pól wiejskich czy w mieście! Czuję, że oddycham, że żyję!!! 
Tutaj to trudniejsze, ale w takim miejscu - na wieży - do osiągnięcia i satysfakcja gwarantowana!
Każda ze stron mnie zachwyciła! I most na Wiśle, plac Zamkowy i ...... nawet Pałac Kultury w otoczeniu drapaczy chmur :)
Oto ja, rudowłosa - za sprawą promieni zachodzącego słońca!

5 komentarzy:

  1. A wiesz, że my też myśleliśmy, żeby się tam wybrać :)?
    Swoją drogą ja jeszcze nie zaliczyłam widoku z ostatniego piętra PKiN :P.
    A na zdjęciu jesteś uroczo zalotna :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie byłam jeszcze na PKiN. A właśnie z Pałacu Kultury najpiękniejszy widok na stolicę, bo.... nie widać samego Pałacu :) he he he

      Usuń
    2. Może latem się wybierzemy razem :).
      Czas najwyższy poznać naszych małżonów ze sobą ;).

      Usuń
  2. Piękny widok. A ile jest tam schodów?

    OdpowiedzUsuń