wtorek, 14 października 2014

Zrozumieć sztukę

Wczoraj na godzinę 17 wybrałam się do Zachęty. Drzwi głównego wejścia były zamknięte, wiadomo - poniedziałek, ale boczne wejście... owszem otwarte! 
Przestronna sala, stoliki, kilkanaście osób, duży ekran i projektor, dwie prowadzące, atmosfera...
Namówiona przez koleżankę zapisałam się na "Kurs języka sztuki. Jak odczytywać dzieła sztuki dawnej i współczesnej"!
Rozpatrywaliśmy kilkanaście dzieł, omawialiśmy, szukaliśmy linii kompozycyjnych, porównywaliśmy... Opowiadaliśmy o dziełach tak, jakby komuś  opisywać ich wygląd przez telefon! To trudne! Ale bardzo ciekawe!
Były też szalone pozytywnie osoby! Cieszę się, że będziemy się spotykać regularnie, może nawet za rzadko - raz w miesiącu!
Wypożyczyłam książkę Hutnikiewicza "Od czystej formy do literatury faktu" polecaną przez Martę. Może uda mi się pojąć tę całą szaloną, wspaniałą, niezrozumiałą, dziwną, ciekawą .... awangardę!

Fotografia muru oświetlonego częściowo przez promienie słoneczne. 
Dla mnie dzieło sztuki abstrakcyjnej.

6 komentarzy:

  1. Rewelacja te spotkania, nawet raz w miesiącu :)!
    Oj mi by się przydał taki kurs rozumienia sztuki :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tyle się dzieje, że czasem nie wiadomo co wybrać :D

      Usuń
  3. Zazdroszczę Ci tych zajęć. Mam nadzieję, że trochę przekażesz nam tu swojej nowo nabytej wiedzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie czytam o futurystach :) Szalonych :) :)

      Usuń