czwartek, 4 grudnia 2014

Malowana ceramika

Miałam "trochę malowania" ostatnio! I było to malowanie na ceramice. 
Jest to zupełnie inny sposób kładzenia farby niż na płótnie czy na papierze. Tutaj podłoże - szkliwo, nie daje oporu, pędzel łatwo rozprowadza farbę, ale też .... ślizga się! Jednak, co by nie mówić o trudnościach czy specyfice tego malowania.... przyjemność była!
Malowałam motywy miasta, w którym się urodziłam, mieszkałam przez 12 lat, a potem dojeżdżałam do świetnego Liceum Plastycznego im. J. Malczewskiego. To właśnie w tej szkole zdobyłam tytuł: technik - ceramik.
Czasem też można uśmiechnąć się szeroko przy pracy:
Jeśli chcecie obejrzeć więcej prac, zapraszam do obejrzenia podstrony "Malowana ceramika".

6 komentarzy:

  1. Cudowne rękodzieło :)! One są tak idealne, że aż trudno uwierzyć, że coś tam może się ślizgać! Autoportret na ostatnim kubku obłędny :). No i kubki z psiakami nieziemskie. Każdy psiarz Ci to powie ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ostatnim kubku ADA - dziewczynka, która uwielbia malować :)

      Usuń
  2. Czy te kubki będą do nabycia w Częstochowie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kilku lat daję kubki do sklepiku w 3 Alei, mieszczącym się przy punkcie informacji :)

      Usuń
  3. W sztuce, jak w życiu- pełna różnorodność. Nie ma miejsca na nudę. :)

    Buziaki!

    Zaba

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak w górach! Doły i szczyty - ale o nudzie? Nie ma mowy! :) Ściskam!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń