czwartek, 25 grudnia 2014

Prezenty

Największym prezentem jest uśmiech obdarowanych! 
Warto było biegać po sklepach, stać w kolejkach, szukać i znajdować!!!  :)
 
Nie przywiązuję dużej wagi do rzeczy materialnych, tym bardziej "firmowych"! Ucieszyłam się jednak z kilku drobiazgów znalezionych w paczce pod choinką! 
Do najważniejszych należy stopka ... do mojej kochanej Elny! Jest to cudowne maleństwo, które pozwoli mi profesjonalnie wszyć zamek kryty do spódnicy w pepitę! :) Od tej pory, każdy zamek będzie pięknie się krył niewidoczny zza tkaniny.
Otrzymałam też czteropłytowy album Stanisława Soyki, którego cenię! Zawiera płyty pt.: "Radioaktywny", "Neopositive", "No 17", "Soykanova". Jak odsłucham, podzielę się wrażeniami.
Od wczoraj jestem również posiadaczką pięknego notatnika z kolorowymi różnorodnymi papierami. Nazywa się "Papierowy Dizajn", jest gruby, w formacie kwadratowym, bez linii i kratek! Tak jak lubię! Mam nawet pomysł, na to, co będę w nim umieszczać...... Ale czy to zdradzać tak od razu?

2 komentarze:

  1. A dla wielu jesteś chodzącym prezentem :). Bo pogaduchy z Tobą przy kawie są na wagę złota :). Zawsze!

    OdpowiedzUsuń