środa, 31 grudnia 2014

Wenus wśród szmat

Podczas kursu z języka sztuki organizowanego przez warszawską Zachętę my, uczestnicy oglądamy dużo dzieł sztuki - od tych z czasów najstarszych do tych powstałych dosłownie "wczoraj". Jedno z dzieł, które zwróciło moją uwagę to "Wenus wśród szmat" włoskiego artysty - Michelangelo Pistoletto. Dziś, kiedy wiele osób szuka odpowiedniego stroju na bal sylwestrowy, takie dziełko to świetna ilustracja.
Artysta ustawił kopię antycznego posągu Wenus tyłem do widza, na tle stosu ubrań. Skojarzenie jest proste "Znowu nie mam co na siebie włożyć!" :)
Pistoletto należy do nurtu określanego jako "arte povera", w którym artyści interesują się sprawami zwykłego człowieka i jego codziennym życiem, nierzadko zabarwiając je nutką ironii i dowcipu.

6 komentarzy:

  1. to jak ja kiedy wywalam wszystko z szafy
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy dobrze widać, co w tej szafie jest! Nierzadko następuje zaskoczenie "O! To ja mam taką bluzkę?" :)

      Usuń
  2. A Ty już wybrałaś kreację na zabawę sylwestrową :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zdać się na przypadek. Stajesz przy takiej górze ciuchów, zamykasz oczy i na "chybił-trafił" wyciągasz szmatkę. Do tego jakaś szmatka nr 2, dobra mina i ....jesteś modna :)

      Usuń