czwartek, 29 stycznia 2015

Targi Tekstylne

Byłam na Targach Tekstylnych!
Bardzo mnie interesuje tkanina! 
Nie, że nagle po latach wielu chciałabym zostać krawcową. Lubię szyć, to moja pasja, ale wciąż myślę o połączeniu plastyki z szyciem! A tu możliwości jest wiele!
Elementy wyposażenia wnętrz, artystyczne ubiory, dzieła mieszczące się pod pojęciem "tkanina artystyczna".
Z tego powodu ochoczo odwiedziłam Targi Tekstylne w Rzgowie pod Łodzią. To raczej miejsce, w którym firmy nawiązywały kontakty z odbiorcami hurtowymi, ale co mi szkodziło wejść i poczuć atmosferę "szyciową"?
Mnóstwo tkanin, dodatków, maszyn do szycia i drukarek, które zadrukowują powierzchnię tkanin. Były też hafciarki, manekiny, również przedstawiciele czasopism z modą związanych!
Super!
Nazbierałam dwie torby różnych folderów, czasopism i ulotek! A nawet dostałam breloczek.... z żabą, bo taki znak firmowy, miał jeden z wystawców!!! :)
To była uczta! Pomysłów mnóstwo się zrodziło w mojej głowie, ale czy starczy wytrwałości, żeby wreszcie zacząć?

wtorek, 27 stycznia 2015

Piękna zima

Śnieg opadający jest piękny! 
Wycisza!
Oczyszcza pejzaż ze zbędnych szczegółów przykrywając wszystko białym puchem!
Inspiruje!
Jeżeli jest go coraz więcej, człowiek ma ochotę... pobawić się na śniegu!
Zaliczyć miękkie upadki!


Jawa z nami nie ma lekko! Czy słońce, czy deszcz, czy śnieg i mróz - musi być zawsze gotowa!!!


Polecam wszystkim :) Bo radość wielka i prawdziwa!

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Miasto Łódź

Lubię Łódź! Bywałam tam wielokrotnie na przestrzeni 3 lat, kiedy mój mąż tam studiował. Wróciłam z ochotą! Tak po prostu, żeby pobyć! Przede wszystkim ulica Piotrkowska! Piękna, dzięki wspaniałym kamienicom, które w swoich dekoracjach mają wiele ukrytych symboli (również wolnomularskich)! Piotrkowska - pełna mniej lub bardziej udanych pomników, które same poddają pomysły, jak się z nimi sfotografować (to temat na osobny post)!
Świąteczne dekoracje zwracały uwagę, ale nie kłóciły się z zabytkowym otoczeniem! A nawet wywoływały skojarzenia i uśmiech - jak ten wylatujący z okien w powietrze renifer!
Pełno tutaj rowerowych środków transportu - tak zwanych riksz, których w innych miastach nie widziałam w takiej ilości, jeżeli w ogóle!
Wyznaczyłam sobie trzy punkty łódzkie, które koniecznie musiałam zobaczyć. Pierwszy to właśnie ulica Piotrkowska! Drugi punkt to Manufaktura! Ale dokładnie biorąc - Muzeum Sztuki 2! Temat jak dla mnie - rzeka!
Oraz punkt 3 - wydarzenie, które przypadkiem zbiegło się z terminem naszej wizyty - Targi Tekstylne w Rzgowie! To nic, że dla firm i hurtowych odbiorców. Mogłam popatrzeć na tkaniny, dodatki, maszyny, po prostu jeszcze bardziej poczuć atmosferę łódzkiego przemysłu włókienniczego! Na czas łódzkich przyjemności ubrałam się w branżową koszulkę!!! :)

środa, 21 stycznia 2015

Jeszcze świątecznie

Miasto stołeczne jeszcze udekorowane świątecznie. Idąc ulicą Świętokrzyską można pośmiać się ze swojego odbicia w mijanych bombkach. Sympatyczne, ale nóżki? Mogą być rachityczne lub zbyt krótkie! Niektóre z bombek już w stanie wskazującym na zmęczenie materiału, ale za to wieczorem....jest ładnie! Światło czyni takie cuda :)
Właśnie, żeby zobaczyć świetlane cuda udaliśmy się do Łazienek. Pół Warszawy, jeśli nie cała mówiło o iluminacjach w parku. Poszliśmy w niedzielne popołudnie/wieczór. Nie tylko my! Tłum forsował bramę parkową! Już z daleka można było zobaczyć spacerujące panny Izabele i panów Wokulskich! Takie miałam literackie skojarzenie.
A z bliska też było pięknie! To ja, gdzieś pośród dekoracyjnej sukni jednej z figur.
Światło tworzy klimat! Każdy architekt Wam to powie :)

piątek, 16 stycznia 2015

Pepitka

 
Oto pepitka! 
Nazywana też "kurzą stopką" jest jednym z najbardziej charakterystycznych wzorów w modzie. Wywodzi się ze Skandynawii. Na zdjęciu pepitka w tle - to tkanina na spódnicę dla M. Ten sam motyw - na okładce mojego ulubionego, bardzo inspirującego najnowszego czasopisma o wnętrzach!
Zdradzę Wam tajemnicę - a może już to wiecie, że..... moda we wnętrzach ma wiele wspólnego z trendami odzieżowymi! Jakiś czas temu królował fiolet i limonka wśród bluzeczek i sukienek! Ten sam zestaw kolorów modny był w dekoracjach wnętrz - zasłony, wazony, poduszki. Bo kto lubi się bawić modą, zmieniać otoczenie, meble, kolory ścian, dywany, zasłony i marzyć o kolejnych "szmatkach", choć szafa z ubraniami pęka w szwach? Kobiety! Teraz! Pepitka!!!
Spódnica dla M. już gotowa! Z pełnego koła, z jednym szwem z tyłu, na pasku. Jak się szyje? Najlepiej według poradnika z internetu :) Tak wyglądało krojenie.

niedziela, 11 stycznia 2015

Wieczór w kinie

Jeżeli film i kawa, to tylko w Iluzjonie! 
Cenię sobie to kino, za ciekawy repertuar, dzięki któremu można poznać historię filmu . A ta może być FASCYNUJĄCA. O czym też dziś była mowa w prelekcji Michała Pieńkowskiego.
Byliśmy na filmie z roku 1939 pod tytułem "Sportowiec mimo woli" czy też znanym w Stanach Zjednoczonych pod tytułem "Romans w Zakopanem". Odnaleziony, odnowiony, sklejony (ale podobno wciąż niekompletny) film ogląda się wspaniale! Nieważne, ile lat minęło od jego realizacji - po prostu było wesoło! Bo to komedia!
Ta projekcja to jeden z filmów cyklu: "Z miłości do kina - filmy przedwojenne w nowej odsłonie".
Piękne było również to, że na seans przybył tłum ludzi!!!
Lubimy stare filmy!
 Zdjęcie www.iluzjon.fn.org.pl
Oczywiście nie obyło się bez obserwacji świata lat trzydziestych. Ubiory narciarskie, kijki bambusowe, narty, moda tamtych lat i wyposażenie wnętrz - wszystko to bardzo mnie interesowało! Również życiorysy aktorów, dają do myślenia i wskazują, że trzeba oddzielić iluzję od rzeczywistości, pięknych bohaterów od życia aktorów. Poczytajcie o odtwórczyni głównej roli - Lili.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ina_Benita 
 

sobota, 10 stycznia 2015

Jeszcze Toruń

Architektura to rzecz, która w moim pojęciu decyduje o atrakcyjności miasta. Toruń ze swoimi budowlami jest wspaniały! To już ustaliliśmy. 
Nieznane miejsca odbieram wszystkimi zmysłami, biegam z aparatem, zachwycam się wąskimi uliczkami, placykami, nazwami ulic...
Zrobiłam zdjęcie przez zaparowaną szybę w barze "Miś" (nawiązanie do Barei) i uzyskałam silną inspirację malarską! Toż to gotowy obraz!
Można też pobawić się aparatem i poszukać nowych wrażeń świetlnych! Tu - zdjęcie przez szybę kawiarenki, w której odbijają się światła wnętrza i przenikają z budynkiem Ratusza. Sztuka Przenikania lubi takie spotkanie wnętrza ze światem zewnętrznym.
Albo praca na długim czasie - w którym uzyskałam obraz inspirowany architekturą! Już nie dosłowny, ale wciąż można odnaleźć w nim świat przedstawiający.
Jak powiedział filozof niemiecki Friedrich Wilhelm Joseph von Schelling "Architektura jest muzyką w przestrzeni, niejako muzyką zastygłą". Ja też to czuję. Zatem architekturę można po prostu kontemplować...jak piękne dźwięki.

wtorek, 6 stycznia 2015

Toruń

Co za wspaniałe miasto! Starówka powala na kolana! Hasło promocyjne miasta to: "Toruń porusza". Mam do tego ilustrację - to "sprawca" całego zamieszania, który wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię! Zdjęcie.... poruszone, nie dziwcie się! Czujecie te wibracje?
Inne hasło, z jakim się spotkałam to "Gotyk na dotyk". I rzeczywiście, słowa te można zrealizować właściwie od razu. Widzicie mnie? Budowla prawdziwie monumentalna!!!
Fontanna z żabami to obowiązkowy punkt odwiedzin - wielokrotnych! Byłam też u żabich ciotek. Przyjęły mnie ciepło, choć to środek zimy!
I z przekupką przywitałam się czule! Znamy się przecież z poprzedniej wizyty!
Było....inspirująco! A to temat na kolejny post o Toruniu!

czwartek, 1 stycznia 2015

Urodziny

Kiedy Nowy Rok się zaczyna, niektórzy mówią zmartwieni "Ojej, człowiek znowu o rok starszy" i nieważne kiedy  mają urodziny. Ja natomiast dosłownie już w pierwszym dniu Nowego Roku - jestem o rok starsza! 
Urodziłam się 1 stycznia roku pamiętnego :) Tak jak mój dziadek, ojciec mojego taty i mój wujek, brat mojego taty! To taka rodzinna data.
Z ciekawością zajrzałam do internetu, żeby zobaczyć kto jeszcze przyszedł na świat tego dnia.
Oto, co wygrzebałam:
Mieczysława Ćwiklińska - ur. 1 stycznia 1879 r. - polska aktorka teatralna i filmowa - cieszę się!
Marian Wróbel - ur. 1 stycznia 1907 r. - polski szachista - wiem, jak się gra, ale nie potrafię wygrać w szachy!
Jerome David Salinger - ur. 1 stycznia 1919 r. - amerykański pisarz ("Buszujący w zbożu") - Literatura! To jest to!
Zbigniew Nienacki - ur. 1 stycznia 1929 r. - polski pisarz i dziennikarz ("Pan Samochodzik")
Allan Mieczysław Starski - ur. 1 stycznia 1943 r. - polski scenograf filmowy i teatralny - dobrze wystartował! Ukończyłam ten wydział co Allan, tylko w Krakowie :)
Andrzej Jerzy Kurek - ur. 1 stycznia 1947 r. - fizyk, polski dziennikarz, autor i gospodarz programu popularno-naukowego "Sonda"- czasem oglądam w necie!

Ewa Kasprzyk - ur. 1 stycznia 1957 r. - polska aktorka - lubię ją :) 
Adam Struzik - ur. 1 stycznia 1957 r. - polityk, marszałek województwa mazowieckiego 
i wielu wielu innych polityków, pisarzy i sportowców.
Pozdrawiam noworocznie i urodzinowo :)