wtorek, 17 marca 2015

Impresje miejskie

To, że kocham wiejskie pejzaże nie zmienia faktu, że urzeka mnie też pejzaż miejski. Doceniam ich różnicę i odbieram jako atut! Wszędzie potrafię dostrzec ciekawą kompozycję, oryginalny zestaw barw, ostre światło czy monochromatyczność.
Zachwyca mnie zabawa słońcem. I te powstałe przypadkowo refleksy! Taki obrazek świetnie nadałby się na temat akwarelowy.
Lubię również takie wieczorne wyciszenie, szlachetne odcienie szarości i beżów z delikatną kreską światła budującą kształt budynków. Ten temat widzę jako pracę wykonaną w technice pasteli. 
Przyjęło się mówić, że "pastelowe kolory" to blade i rozbielone. Nie jest to prawda, pastele mogą być też w kolorach "cięższych".
Aż chce się malować....

2 komentarze:

  1. Też lubię robić takie zdjęcia. Nie potrafię natomiast fotografować ludzi. Próbowałam, ale efekty mizerne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że praca z modelem jest trudniejsza. Musi być współpraca, chęć i jakaś taka szczerość tego przed i tego za obiektywem..... Pejzaż poddaje się biernie :) I dlatego jest łatwiej :)

      Usuń