niedziela, 31 maja 2015

Facebook

Założyłam stronę Sztuki Przenikania na facebook'u. 
Tutaj na blogu dołożyłam wtyczkę.
Zapraszam do polubienia, oglądania udostępnianych zdjęć, dyskusji, spostrzeżeń i ..... niech nasze myśli PRZENIKAJĄ SIĘ :)

wtorek, 26 maja 2015

Przenikanie

Przenikanie to temat mi bliski. Nie przypadkiem blog i to co robię, to ....Sztuka Przenikania. Przeplata się tu malarstwo z filmem i poezją, zachwycam się fotografią, architekturą i modą, wzrusza mnie muzyka i inspiruje do malowania.
Zrobiłam kilka fotografii, które świetnie wpisują się w temat przenikania... Przenikają się światy wewnętrzne z tymi na zewnątrz. Są osobno i naraz. Są odrębne i zespolone.
Będę powiększać kolekcję takich zdjęć. Lubię to.



poniedziałek, 18 maja 2015

Noc Muzeów

Tłumy ludzi na mieście. Ciepłe prądy powietrza. Kolejki wskazujące - gdzie coś ciekawego! Wspaniała atmosfera to właśnie Noc Muzeów w stolicy.
Odwiedziłam ASP - to pierwszy planowany punkt zwiedzania. Tutaj też gęsto, ale to pocieszające! Tyle osób chce obcować ze sztuką, oglądać wystawy prac, a nawet je kupować, brać udział w warsztatach i grzać się przy węgierskim piecu do wypalania ceramik.... Atmosfera zupełnie jak w Krakowie - podobne schody, drewniane proste ławki, wysokie drzwi, wąskie przejścia i ten zapach....ach...ach.... zapach terpentyny!
Główna brama UW tej nocy była podświetlona na kolorowo. Dało to zaskakujący efekt. Oto poważna rzeźba muzy Ateny podświetlona na róż i błękit staje się wyrobem cukierniczym! Słodkim i zabawnym.
To był wspaniały czas! Kilka godzin spontanicznego chodzenia po mieście. Spacerowania, zaśmiewania się do łez i prawdziwego relaksu! I twórczo było! Nie tylko dla mnie. Oto na koszu ktoś położył łódeczkę z papieru, a dokładnie z ulotki polecającej pierogi. To taki akcent. Ktoś nie wytrzymał nawału inspiracji i musiał coś.... stworzyć. Brawo!

sobota, 16 maja 2015

Noc Muzeów

Jest godzina 20.00. Nie ma mnie w domu!
Dziś Noc Muzeów i ja z ochotą dołączyłam do imprezy w stolicy. Swoją wędrówkę zaczęłam od warszawskiego ASP. To tak jakbym odwiedziła siostrę ulubionej ciotki! Siostrę, bo ciotka mieszka za daleko :) W Krakowie!
Dużo się dzieje! Szkoda czasu na życie wirtualne, kiedy to zwykłe, analogowe ma wspaniały smak! Smak nowych wrażeń i niewyczerpalnych inspiracji!
Pa!

środa, 6 maja 2015

Majówka

Majówka była przyjemna! 
Złapałam oddech, spacerowałam w słońcu, nadrabiałam rzeczy, które wciąż wcześniej odkładałam rozpoczęte, ciągle niedokończone....
Pobyłam w tłumie (choć tłumów nie lubię), zjadłam lody, obejrzałam.... Cadillaca Piłsudskiego z przyjemnością! Lubię motoryzację, szczególnie taką "retro" (o czym świadczy posiadanie Jawy)!
Cadillac jest piękny! 
Sprowadzony do Polski w 1935 roku. Waży 3 tony. Wysoki jest na 1,98 - robiony z myślą o marszałku Piłsudskim i wygodzie wsiadania. Długość tego cudeńka to prawie 6 m, a szerokość 2 m. Wspaniały niepowtarzalny egzemplarz! Ciekawe, jak się go prowadzi? Eh.... chciałoby się....
Czas wolny to również szycie! W barwach "patriotycznych".... 
Bo co powiecie na kratkę czerwono-białą, z dodatkiem czarnego - dla elegancji?
Majówka wspomogła mnie swoim czasem i oto efekt.
Skończone dzieło sztuki amatorskiego krawiectwa Ali!
Sukienka w kratkę!