piątek, 17 lipca 2015

Mały plener fotograficzny

Mały plener fotograficzny, bo ...uczestniczki dwie! 
Uzbrojone w aparaty włóczyłyśmy się po mieście szukając tematów do zdjęć. Nie było łatwo! 
Co innego fotki pamiątkowe z zabytkami, na tle zabytków, pod zabytkiem.... a co innego zdjęcie, o którym można powiedzieć FOTOGRAFIA - w pełnym tego słowa znaczeniu!
I chciałoby się, żeby nastąpiło jakieś wydarzenie, ale żeby i kadr był ciekawy. Najlepiej minimalistyczny, bez zbędnych elementów, może z odrobiną geometrii?
Naprawdę nie dzieje się nic?
 
Ten gołąb mnie ujął.... Kiedy przechodził przez kolejne pasy o różnych kolorach i fakturach....
 Z przymrużeniem "okna"...
Rzeźba epoki socrealizmu, ale z pewną dozą gracji w pozie..... Kura też niczego sobie....
Konserwacja lwów przed Pałacem Prezydenckim nie zdarza się często! Świetny widok!

Prace w ogrodach Zamku Królewskiego trwają...
Było kilka fajnych sytuacji, zostawione taczki, kosiarki, a nawet buty! "Obsługant" musiał mieć przerwę... Kosiarka na poniższym zdjęciu stoi na pochyłym stoku, ale ja postanowiłam ją wyprostować kadrem.... co zdradza "krzywa" architektura. Podoba mi się! 
A Wam?

4 komentarze:

  1. Foty cudne! Aż mi się przypomniała rozmowa zasłyszana tydzień temu gdy wybraliśmy się na podbój miasta z Jeremim. Stoi sobie babka pod Pałacem Prezydenckim i mówi do swojego lubego: "Zrób mi jeszcze zdjęcie z konikiem".
    Józio Poniatowski, by padł gdyby to usłyszał :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak tak, "z konikiem"! :) A my chciałyśmy fotografię z refleksją :D

      Usuń
  2. Gołąbek jest naprawdę ujmujący. A pani z kurą gdzie dokładnie stoi ? Ładna jest :) Świetny plener i pewnie przyjemnie było bez tych wszystkich malarskich klamotów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani z kurą znajduje się w okolicach ulicy Sowiej, za kościołem św. Anny idąc w dół. Pójdziemy ją odwiedzić, jak będziesz chciała! Dla kury możemy wziąć kilka ziaren, a gołąb? Ujmujący, ale już....odleciał :)

      Usuń