czwartek, 10 września 2015

Kredki

Rok szkolny w toku! Plecaki, piórniki, trampki, podręczniki - wszystko już w użyciu!
A ja mam temat na czasie...... KREDKI!
To nie jest tak, że wchodzimy do sklepu, mówimy "Poproszę kredki" i już.....kupiliśmy. 
Nie wszystkie kredki są warte zakupu. Zwróćmy na to uwagę! 
Bywają takie twarde, nie pozostawiające kolorowego śladu. Malowanie nimi to ... jakby drapać patykiem po papierze. Barwy wyblakłe.... 
A przecież malowanie kredkami ma być przyjemnością!
I może być! Szczególnie teraz, kiedy pojawiły się w sprzedaży piękne kolorowanki dla dorosłych, pełne ciekawych wzorów, mandali, szczegółowych motywów, trochę secesyjnych, trochę azjatyckich.... Do wyboru...do koloru.... :) 
A ten kolor to trzeba samemu nałożyć! I tu jest najlepsza zabawa!
Polecam kredki Koh-i-noor Hardtmuth! Mam takie, używałam ich na studiach, a teraz.... są już takie małe, po 3-4 cm! Wspaniałe, miękkie, o intensywnych barwach. Świetne są te w 24 kolorach w metalowym pudełku. Także na prezent dla ...każdego!
To zdjęcie fragmentu wystawy firmowej w Pradze. Niestety byłam tam wieczorem i nie mogłam wejść do środka.
 Firma Koh-i-noor Hardtmuth założona została w 1790 roku w Wiedniu przez architekta o nazwisku Hardtmuth. Pierwsza część nazwy pochodzi od słynnego diamentu. Oznacza "Górę światła"! Można taką namalować! Z takimi kredkami uda się na pewno!
W roku 1848 firma przeniosła się do Czeskich Budziejowic, wtedy to obszar Cesarstwa Austriackiego, a potem.... po II wojnie światowej została znacjonalizowana przez władze czechosłowackie.
Jak kupicie, a może macie... - pochwalcie się!!!!!!!!
Poniżej strona firmy:
http://www.koh-i-noor.cz/en

4 komentarze:

  1. Nie znałam, a dobrze wiedzieć. Jeremi od wczoraj próbuje swoich sił jako artysta kredkami świecowymi Bambino. Ma chłopak rozmach, bo zaczął od razu na bloku A3. Poszukam tych kredek na przyszłość :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmach jest najważniejszy :) Są tez większe formaty :) hihih

      Usuń
  2. Zgodnie z poradą Ali kupiłam i używam do kolorowanek dla dorosłych w książce "Tajemny ogród". Sa super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, nie pokazałaś mi........ Może chociaż fotkę?

      Usuń