poniedziałek, 9 listopada 2015

Plany

Listopad jest miesiącem melancholijnym, wspomnieniowym, jesiennym, mglistym..... a ja potrzebuję również dużo słońca! Co zrobić, kiedy dni pochmurne i krótkie?
Znaleźć swój promień! Planuję słoneczną radość :)
Odwiedzę wystawy: "Drugie życie fotografii" w Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Wojciech Fangor w Domu Artysty.
Obejrzę film "Sól ziemi" reż. Juliano Ribeiro Salgado, Wim Wenders.
Pojadę w dobrym towarzystwie do Wilanowa - cieszyć się widokami zabytków, a po zmroku - iluminacjami! 
Uszyję świąteczne kartki z zakupionej dziś szarej bawełny w białe gwiazdki.
Za zaproszenie koleżanki pójdę posłuchać mądrych ludzi w Południku Zero "Camino do wnętrza siebie".
Wezmę udział jako twórca w wystawie tkaniny unikatowej w Łodzi.
Pójdę na kawę w dobrym towarzystwie.
Posłucham poezji po włosku.
Co mogę jeszcze zrobić?

4 komentarze:

  1. Iść na strzelnicę, a potem do nas choćby na tartę ze szpinakiem :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, podoba mi się pomysł! Dawno już chciałam popracować nad precyzją strzału, czy rzutu do celu :) No i pogadać z Tobą :) Baaaaaaaaaaaardzo chętnie! Przyjmuję do realizacji :D

      Usuń
  2. "W listopadzie w polu, w sadzie, cicho, szaro, mgliście.." ale u Ciebie - parada atrakcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kilka zrealizowałam :) :) :) Ale jeszcze dużo przede mną. Szukam radości życia w długich ciemnych wieczorach, w wietrze i deszczu........

      Usuń