wtorek, 19 kwietnia 2016

Nowe perspektywy

Już nie raz czytaliście o Jawie 50, z perspektywy której zdarzało mi się widzieć świat! Dwa lata temu ją kupiłam.... A jest różnica! Zamiast w konserwie typu: samochód - jechać i nic nie widzieć, swobodnie się rozglądam i czuję otaczającą mnie naturę! 
Ostatnio również jeździłam.... Ale zmieniła się trochę perspektywa. Zamiast 3 biegów - mam 5. Zamiast powolnej jazdy, mogę mieć też szybką. Zamiast siedzenia typu "taboret", mam teraz wygodne jak fotel, siodło! Przed zakrętem nie muszę już wyciągać ręki, żeby zasygnalizować skręt - mam kierunkowskazy!!! Jest też kontrolka luzu! I zamiast pojemności 50, teraz 125! I dwa cylindry!
Moje nowe perspektywy wyglądają tak.
Z radością i zachwytem patrzę na pejzaże. Wybieram miejsca, gdzie mogłabym się udać w plener! Nade wszystko kocham drzewa! Te pojedyncze jak i "tłumy" leśne. Wijące się drogi i dróżki oraz otwartą przestrzeń!
Zwiedzam dokładnie okolice, które są mi znane, ale .... nie tak szczegółowo! Zawsze jest coś do odkrycia! 
Cieszy mnie też fakt z nauczenia się prowadzenia takiego sprzętu jak motocykl. Zawsze o tym marzyłam! Ten można prowadzić posiadając prawo jazdy kat. B. I to jest super!
Oto ona Yamaha Virago 125! 
Może i ona zostanie tematem moich obrazów?
PS. Dla tych, którzy pokochali Jawę dobra wiadomość - ma się dobrze i pozdrawia! :D

2 komentarze:

  1. Ta ostatnia wiadomośc podniosła mnie na duchu. Jawie krzywda się nie dzieje, ale pewnie tęskni za Waszymi przejażdżkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Będzie brała udział w wyprawach motocyklowo-motorowerowych..... szykuje się wieksza ekipa ;) Emzeta 150 w remoncie generalnym ;)

      Usuń