niedziela, 15 maja 2016

Straszna zupa

Gotowałam egzotyczną zupę. Nie jedną! Trzy...
Przepis?
Gorąca woda, sól, len, barwnik do tkanin. 
Najlepiej trzy  barwniki - na różne "dania".
Turkus, granat i czerwień.

Turkus jak piękna woda oceanu.
Granatowy jak ciemna noc.
Czerwień jak..... krew.

Sztuka to ocean możliwości.  
Kreatywność choćby do nocy.
Ale i krwawica...

2 komentarze:

  1. Zdjęcie jak z książki kryminalnej. Znowu wróciłam do czytania o morderstwach i wszystko mi się ze zwłokami kojarzy... Czekam na efekty pracy! Będzie szał :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to jakieś odrażające. Zgadzam się, ale zaraz wrzucę efekty :D Już suche.... Skojarzenie będzie lepsze :)

      Usuń