czwartek, 12 maja 2016

Warsztat

Maluję swój świat na żółto i na niebiesko! (Czy to nie kolory UE?) Siadam przy stole, wyjmuję farby i kolorowe otwieram okno :) Coś mi pobrzmiewa w głowie... Znacie?
Mam fazę na malowanie akwarel. Ciepło jest i właściwie powinnam już otworzyć pracownię balkonową, a więc pracownię pachnącą farbami olejnymi (podobrazia już mam), ale.... jeszcze nie teraz, jeszcze nie czas.... Już coraz bliżej...
Akwarela ma w sobie lekkość, fantazję, poezję i kolory tak piękne, że porównałam jest ostatnio do perfum! I tego się trzymam! 
Jedną z akwarel odważyłam się zaprezentować na moim instagramowym profilu (@sztukaprzenikania), zachęcona kilkudziesięcioma lajkami, prezentuję ją tutaj. Frezje! Ostatnio to był główny temat moich twórczych poszukiwań.

2 komentarze: