niedziela, 21 sierpnia 2016

Minimalizm maksymalnego jeziora

Kocham pejzaż!
Prześwietlony słońcem, ale i wieczorny, mroczny, ziarnisty.
Realistyczny, linearny i geometryczny, minimalistyczny.
Z grubą warstwą farby i rozmyty, olej prawie jak akwarela.
Przyroda to wszystko potrafi pokazać, jeśli chce się zobaczyć!
Oto minimalizm największego jeziora w Polsce. Kadr pokazuje jak niewiele trzeba środków by pokazać piękno natury. Rozległe, choć płytkie jezioro Śniardwy oddala od nas horyzont tworząc regularną spokojną kompozycję w poziomie.
A to już krok do abstrakcji...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz