środa, 11 lipca 2018

Bliżej nieba

Dużo czasu minęło. 
Dużo się zmieniło.
Miejsce, widoki, proporcje, odległość, dystans.
Artystyczny świat Sztuki Przenikania zaklęty w mojej głowie przeniósł się bliżej nieba, a więc dalej od ziemi. Bliżej chmur, błękitu i słońca, a dalej od rzeczywistości, od spraw (dosłownie) przyziemnych.
Teraz patrzę na świat z wysokości 9 piętra. 
Pracownia BALCONY mocno przykurczona, ale jako loggia bardzo przytulna i sprzyjająca pracy. Jeszcze w remoncie, w poprawkach, ale bliżej - także serca!
Blisko wód, nad którymi mieszkają moje ulubione żaby! Nocne koncerty konkurują z miejskim ruchem, ale moje wprawne ucho znawcy wyławia ten miły rechocząco-skrzeczący dźwięk! O, jak przyjemnie!
Wpisem tym, chcę powiedzieć - JESTEM!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz