środa, 5 czerwca 2019

Rysunki - pocztówki

Miejsce może być inspirujące. 
Są takie miejsca, zwarte w swoim uroku, przemawiające do wyobraźni, wyzwalające chęć rysowania. Byłam w Kazimierzu Dolnym i Sandomierzu - to tam wzięło mnie na szkicowanie. Co lepsze, wiedząc, że tam się wybieram - zakupiłam cienkopis i bloczek twardych kartek. Czułam to!
Rysowałam, bawiłam się cienkopisem, czułam prawdziwą wolność myśli twórczej.
Ale moja radość twórcy musi zostać podzielona, żeby być radością wielokrotną. 
To bardzo ważne.
Powstałe pocztówki wysłałam pocztą tradycyjną do zaprzyjaźnionych osób. 
Dawno już doszły.
Część z nich została oprawiona i zawisła na ścianach mieszkań.
To moja największa radość powielona o każde spojrzenie czy to właściciela czy jego rodziny i gości!
Dzielę się sztuką! Tak jak piękne miejsca dzielą się nią ze mną!